|
BLOG
28 sierpnia 2010, 11:39
O zmianach w komunikacji - nie tylko nocnej- Mateuszowi Niedzieli w odpowiedzi
Minął rok od czasu gdy rozpocząłem pracę w MPK z zadaniem, nadzieją i wizją wprowadzenia jakościowych zmian w funkcjonowaniu wrocławskiej komunikacji zbiorowej. Swoje zamierzenia na ów rok opisałem w dosyć obszernym wpisie na tym forum. Ponieważ zostałem wywołany do odpowiedzi kolejnym wpisem p. Niedzieli na swój temat, chętnie przypomnę o tym co zdarzyło się we wrocławskiej KZ przez ten rok.
Na początku muszę jednak poczynić pewną uwagę. Komunikacja zbiorowa i jej oferta w większości miast to zbiorowe dzieło wielu Autorów. Odpowiadają za nią; organizator, przewoźnicy, zarządca infrastruktury, jednostki odpowiedzialne za miejską inżynierię, utrzymanie porządku, finanse czy - na przykład - opłaty za parkowanie w Centrum, etc... Zmiany, które nastąpiły i które będą następowały nadal we wrocławskiej (a niedługo jak sądzę również metropolitalnej) komunikacji zbiorowej mają więc wielu ojców. Jestem jednym z nich, gdyż część tych zmian – często wykraczających poza zakres MPK- inspirowałem, za część odpowiadałem w ramach swoich kompetencji, część nadzorowałem w ramach zadań powierzonych MPK przez Właściciela – (czyli Miasto). Zawsze końcowy efekt jest wynikiem zbiorowej pracy wielu ludzi, tak więc – chciałbym aby to było jasne -, opisując poniżej to co zadziało się w minionym roku, nie przypisuję sobie przesadnej liczby zasług. Niemniej przypominam co uległo zmianie, prosząc o samodzielnie porównanie z zaprezentowanymi przed rokiem – na tym forum - planami. 1.Bilety a) Dochody: Dzięki kontrolom i akcji promocyjnej (z biletem taniej) dochody z biletów wzrosły o 13% w stosunku do ubiegłego roku. To, w skali pierwszych siedmiu miesięcy 2010r. dało ponad 8 mln zł przychodów więcej niż w roku ubiegłym – czyli równowartość ośmiu nowych autobusów lub trzech tramwajów typu Protram 205. Oczywiście decyzja o tym, że bilety kontolować będzie MPK zapadła wcześniej niż moje pojawienie się w firmie. Decyzja jednak to jedna a jejwykonanie to druga strona medalu, za którą już odpowiadałem niemal od początku rozpoczęcia kontroli. Wpływy z biletów będą jeszcze większe jeśli uda się zachęcić do kupowania biletów grupę studentów. Temu między innymi ma służyć zmiana komunikacji nocnej ale o tym za chwilę b) Taryfa: Tu nastąpiły równie istotne zmiany. Dzięki wymianie kasowników wprowadzono bilety czasowe. Z „czasówek” korzysta po 4 miesiącach od ich wprowadzenia 10 % pasażerów kupujących bilety jednorazowe. c) Forma płatności: W połowie tego roku Samorząd Wrocławia wprowadził do stosowania bilet elektroniczny zwany Karą Miejską (tu MPK jest jedynie podwykonawcą montażu automatów) 2. Infrastruktura: a) Ruszyły remonty torowisk nie związanych z programem T+ (na przykład torowisko do Leśnicy, czy w Ul. Podwale) b) Ruszył proces wydzielania torowisk, który będzie jeszcze bardziej intensywny w momencie uruchamiania kolejnych odcinków obwodnic miasta. Dzięki temu poprawi się średnia prędkość handlowa tramwajów i niezawodność komunikacji. Poprawi się też przejezdność miasta dla samochodów, bo zgodnie z paradoksem Downsa –Thoomsona, to właśnie prędkość handlowa komunikacji zbiorowej determinuje prędkość poruszania się po mieście samochodami osobowymi. 3. Finanse zewnętrzne: Oprócz miejskiego programu T+ - w którym jesteśmy podwykonawcą - samodzielnie, jako MPK, złożyliśmy dodatkowe wnioski o finansowanie naszych przedsięwzięć ze środków z UE -na szkolenia personelu i nasze inwestycje (nowe tramwaje, monitoring, portal kontaktów z pasażerami, system zarządzania flotą dla głównej dyspozytorni ruchu etc). Korzystając z faktu zwiększenia przychodów samorządu z biletów postanowiliśmy, w porozumieniu z właścicielem, przynajmniej w części realizować ten program inwestycyjny nie czekając na rozpatrzenie wniosków i kupiliśmy osiem nowych tramwajów z członami niskopodłogowymi. Dzięki temu od lipca najstarsze tramwaje „ ogórki” (typu102N) pojawiać się będą na mieście niemal wyłącznie w przypadkach jakichś awarii. 4. Inwestycje: – wbrew pojawiającym się co chwilę medialnym i alarmistycznym doniesieniom o problemach, terminowo realizujemy Program T+. W sierpniu rozstrzygnęliśmy ostatni z przetargów, które miało przeprowadzić MPK w ramach realizacji programu T+ i pozostał nam jedynie nadzór nad prawidłową realizacją inwestycji. Niezależnie od tego przygotowaliśmy przetargi związane z naszym wnioskiem do RPO 5. Plany rozwojowe a) We wrześniu ukończymy pracę nad nową strategią spółki oraz nad planami rozwojowymi do 2020 roku. b) Uzyskaliśmy licencję kolejową a w przyszłym roku planujemy uruchomienie pierwszej linii kolei miejskiej/metropolitalnej oraz przygotowujemy – we współpracy z Politechniką Wrocławską następny duży program rozwojowy KZ czyli tramwaju dwu-systemowego nazwanego roboczo MeTram (WSTĘPNE szczegóły koncepcji na stronie hipermiasto) Gdzie w tym wszystkim komunikacja nocna? Program przebudowy funkcjonowania komunikacji nocnej jest jednym z elementów zmian, które mają uczynić komunikacją bardziej przyjazną, szybszą, bardziej rentowną. Wbrew temu co pisze p. Mateusz Niedziela w tym, jak i w innych naszych działaniach, nie „proponujemy burzenia dobrze funkcjonującego systemu” ani w ogóle burzenia czegokolwiek lecz ulepszenie działającego systemu. Poszukiwanie punktu „0” w komunikacji o układzie promienistym (a taki jest układ komunikacji nocnej) w pobliżu Głównego Generatora Ruchu czyli pisząc inaczej umieszczenie centrum dystrybucji obok centrum produkcji - to absolutny elementarz Logistyki i zdumiewa mnie, że muszę tłumaczyć to komukolwiek, kto ma choćby podstawową wiedzę z tej dziedziny. Zgadzam się z tezą, że dworzec PKS jest miejscem gdzie można łatwo zorganizować przesiadkę. (ale nie - jak pisze p. M.N. - "na 20 autobusów", bo na dwa perony, które wykorzystuje MPK o długość około 170 mb łącznie mogą pomieścić jednorazowo 8 krótkich pojazdów). Tyle że na tym zalety się kończą. Głównym punktem ruchu nocnej komunikacji– nie tylko weekendowego- jest i będzie okolica Rynku. To bardzo ważne aby z tego właśnie miejsca o jednej porze (np. 15 i 45 po pełnej godzinie) odjeżdżały autobusy, którymi BEZPRZESIADKOWO można dostać się do wszystkich miejsc w mieście. Z nocnej komunikacji w okolicy Rynku nie korzystają wyłącznie studenci ale są istotną grupą. Są też grupą najczęściej unikającą płacenia za bilety. Od dawna planujemy wprowadzenie w komunikacji nocnej zasady wsiadania przednimi drzwiami i pokazywania biletu kierowcy. To bardzo ważne zwłaszcza w kontekście profilu pasażerów. Uważam, że istotną część tej grupy można by w taki sposób przekonać do kupowania biletów – szczególnie miesięcznych. Tyle, że w sytuacji, w której autobus ma w okolicy Rynku przystanek przelotowy - a nie główny przesiadkowy- wprowadzenie takiego rozwiązania spowodowało by zakłócenie rozkładu jazdy. W sytuacji, w której autobus wiózł by pasażerów na przystanek przesiadkowy, mogło by to oznaczać, że spóźnią się oni na przesiadkę. Do tego nie chcemy dopuścić gdyż przyjęliśmy zasadę, że każda zmiana jaką wprowadzamy nie może pogarszać standardu komunikacji. Oczywiście doceniam krytyczne uwagi na temat naszych pomysłów. Pomagają nam formułować lepsze propozycje. Mimo to fakt że przez jakiekolwiek forum "przetoczyła się całkiem gorąca dyskusja na temat przenosiny już wtedy gdy padł pomysł przenosin na ul. Kazimierza Wielkiego.” nie będzie oznaczał, że ktokolwiek z osób odpowiedzialnych za zbiorową komunikację będzie się wycofywać ze zmian, które uważa za sensowne. Bo nawet najbardziej burzliwa dyskusja na jakimkolwiek forum nie stanowi obligatoryjnego warunku wprowadzania lub zaniechania zmian we wrocławskiej komunikacji. Zwłaszcza gdy dyskutują ludzie, którzy o projekcie mają wiedzę co najwyżej cząstkową wyciągniętą z jednozdaniowego komunikatu w gazecie. Nie znając szczegółów pomysłu – które nie zostały jeszcze publicznie zaprezentowane - mogą najwyżej krytykować samą ideę. W tym przypadku ideę poszukiwania lokalizacji głównego węzła komunikacji zbiorowej w pobliżu głównego miejsca/celu podróży mieszkańców miasta. Kończąc ten wpis pragnę potwierdzić to co -na tym forum- napisałem ponad rok temu w kontekście podejmowania pracy w MPK. Mianowicie, że wprowadzanie zmian i wdrażanie nowych rozwiązań to coś co najbardziej lubię w życiu. Dlatego podjąłem tę pracę. I nie mam najmniejszej wątpliwości, że gdy będą ją kończył pod względem komunikacji zbiorowej będzie tu zupełnie inna rzeczywistość niż na początku. PS. Do Pana Mateusza Niedzieli Na marginesie rozważań na temat centralnego punktu komunikacjinocnejchętnie wyjaśnię fakt dlaczego w Warszawie takim punktem "przesiadkowym" jest właśnie Dworzec Centralny, a nie okolice starówki: Ano w Warszawie główny przystanek komunikacji nocnej jest po prostu zlokalizowany w samym Centrum miasta. Starówka zaś jest położona na uboczu. We Wrocławiu na uboczu położony jest Dworzec Główny a potężnym i jak na razie jedynym istotnym generatorem ruchu jest okolica Rynku. (Na dworzec Wrocław Główny pomiędzy 0-a 4.30 przyjeżdża kilka tranzytowych sypialnych pociągów międzynarodowych) PS II po rozmowie z p. Mateuszem prostuję informację, że te kilka(czyli pięć)pociągówma charakter międzynarodowy - oczywiście nie - są to tranzyty międzymiastowe. Komentarz edytowany przez patryk wild 3 raz (ostatnio 01 września 2010, 11:44). patryk wild
KOMENTARZE
1. 30 sierpnia 2010, 10:48 Otóż to - na sukces komunikacji zbiorowej składa się WSPÓŁDZIAŁANIE wszystkich podmiotów, które mają wpływ na jej funkcjonowanie. Choćby pojawiały się nie wiadomo jak wspaniałe pomysły, ale generwoane tylko przez jeden z wielu elementów tej układanki, sukcesu nie będzie. Przebudowa układu komunikacyjnego (inicjatywa zarządcy infrastruktury) nie spowoduje poprawy jakości podróżowania KZ jeśli nie poprzedzono jej dogłębną analizą potrzeb i oczekiwań pojazdów KZ. Proszę porównać czas przejazdu z przystanku "Prusa" do przystanku "Dubois" przed i po przebudowie pl. Bema lub nawet ulicą Grabiszyńską od przystanku "Pereca" do przystanku "Bzowa", gdzie pomimo fatalnego stanu toru oraz dzięki mniejszej liczbie sygnalizacji świetlnych czas jazdy przed przebudową był porównywalny bądź krótszy do obecnego! Wystarczy odrobina trzeźwego inżynierskiego myślenia, by dostrzec i uniknąć takich błędów, ponieważ będą one przeszkadzać w ruchu pojazdów KZ przez lata. Nie trzeba daleko szukać - na wrocławskich uczelniach są kompetentni naukowcy, wystarczy chcieć zasięgnąć u nich porady. Dokładnie to samo można powiedzieć o wydzielaniu torowisk tam, gdzie auta i tramwaje wcale nie wchodzą sobie w drogę (ul. Słowiańska, ul. Mostowa) bądź wydzielanie ich w sposób utrzymujący status quo (most Uniwersytecki) i ze sporym prawdopodobieństwem tak samo będzie można ocenić zmiany w komunikacji nocnej (zmiana lokalizacji przystanku centralnego, skądinąd słuszna) jeśli nie pójdą one w parze z budową odpowiedniej infrastruktury. Każdy transportowiec bowiem wie, że do wykonywania przewozów nie wystarczy posiadanie pojazdów. Niezbędna jest funkcjonalna infrastruktura, zaprojektowana ŚCIŚLE według wymagań układu linii komunikacyjnych. Zdumiewa mnie, że muszę tłumaczyć to komukolwiek, kto ma choćby podstawową wiedzę z tej dziedziny. Jaki jest skutek zaniedbania tej kwestii widzimy codziennie na Rondzie Reagana, które wcale nie zapewniło pełnej integracji linii tramwajowych z autobusowymi, dodatkowo niewydajna sygnalizacja świetlna (znów ta sygnalizacja...) powoduje, że tramwaj czy autobus zamiast spędzić w obrębie tego nowoczesnego węzła pół minuty na wymianę pasażerską stoi tam BEZPRODUKTYWNIE dwie i pół minuty albo więcej! Analogiczna sytuacja ma notorycznie miejsce na przystanku tramwajowym "Galeria Dominikańska" w kierunku zachodnim, gdzie nawet w sobotni wieczór nie trudno o złapanie ośmiu minut opóźnienia. I dlatego długo nie będzie możliwe we Wrocławiu wdrożenie Pańskiego pomysłu, by pojazdy jeździły w kółko, z zerominutowymi postojami na pętlach (które to postoje znów są, swoją drogą, podręcznikowym błędem w dziedzinie funkcjonowania KZ). Ale to już jest pole do popisu dla inżynierów, najlepiej takich, którzy nie chcąc wyważać otwartych drzwi bazują na sprawnie działających rozwiązaniach wdrożonych w Europie Zachodniej, w szczególności w Niemczech. I w tym momencie wracamy do rzeczonego na wstępie współdziałania. Mądrego współdziałania. DODAJ KOMENTARZ
|
AUTOR
ARCHIWUM BLOGA
KOMENTOWANE
CZYTANE
Nowe Sępolno (21) KOMENTOWANE
CZYTANE
|
![]() |